Nie czekajmy! Nie czekajmy na rząd, korporacje, czy koleżankę z pracy!

Dzisiaj mam dla Was wyjątkowe spotkanie! Spotkanie z Anną Desogus, osobą, która cały swój czas i energię poświęca promowaniu idei bezodpadowego życia 🙂

Anna Desogus prowadzi na Pomorzu Ambasadę Czystej Planety. Przez 8 lat mieszkała w Londynie, a 3 lata temu zaczęła interesować się tematyką zero waste. Najpierw prywatnie, a potem bardziej zawodowo. Wróciła do Polski, do Gdańska, i od stycznia 2019 r. rozpoczęła swoją działalność jako konsultant zero waste, prowadząc wykłady, warsztaty i doradzając zainteresowanym jednostkom oraz podmiotom w zakresie niewytwarzania nadmiernej ilości odpadów. Pracuje zarówno z sektorem prywatnym, publicznym, jak i z organizacjami pozarządowymi. Zapraszam Was na moją rozmowę z Anią 🙂

Anna Desogus – Ambasada Czystej Planety

Czym jest dla Ciebie zero waste?

Według podstawowej definicji, zero waste to styl życia oparty na tym, by produkować jak najmniej odpadów i dzięki temu zapobiegać zanieczyszczeniu środowiska.

Lubię też bardziej rozbudowaną definicję, która pokazuje jak zero waste łączy się z priorytetami gospodarki o obiegu zamkniętym (circular economy). Definicję tę opracowało Zero Waste International Alliance i brzmi ona:

„Zero waste to sposób zachowania zasobów poprzez odpowiedzialną produkcję, konsumpcję, ponowne użycie i odzyskiwanie produktów, materiałów, opakowań, bez spalania i bez wprowadzania do gleby, wody i powietrza zanieczyszczeń, które stanowiłyby zagrożenie dla środowiska naturalnego oraz ludzkiego zdrowia.”

Zero waste skupia się więc nie tylko na podejściu do odpadów, ale i na podejściu do zasobów?

Dokładnie. Kluczem jest to, byśmy martwili się o zasoby i postępowali z nimi rozsądnie, tak by nie zamieniały się one szybko w odpady. W największym skrócie zero waste polega właśnie na zapobieganiu powstawania odpadów – na różne sposoby, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. A tam gdzie to niemożliwe – cóż, tam trzeba coś przeprojektować, czy to przedmiot, czy też proces, tak by odpady nie były koniecznością.

Dlaczego zero waste stało się obszarem twojej pracy?

Przez 8 lat mieszkałam w Londynie i pracowałam w branży muzyki klasycznej, najpierw pracując z solistami jako agent artystyczny, a potem planując i prowadząc międzynarodowe trasy koncertowe orkiestry kameralnej Academy of St Martin in the Fields. Zdecydowanie byłam więc w branży odległej od gospodarki odpadami.

Przez ostatnie 3-4 lata rozwijałam moją własną świadomość i wiedzę z zakresu odpowiedzialnej konsumpcji oraz życia w sposób, który redukowałby nasz negatywny wpływ na środowisko. Po powrocie do Gdańska, w październiku 2018 r., nie byłam pewna, w którą stronę skręci moja ścieżka zawodowa. Zaobserwowałam, że jest duża potrzeba działań  edukacyjnych w sferze odpadów.

Jak rozpoczęłaś swoją działalność doradczą i edukacyjną w zakresie zero waste?

Zaczęło się bardzo prozaicznie – od kryzysowej sytuacji w wiacie śmietnikowej na moim osiedlu. Był tam straszny bałagan – mnóstwo odpadów, które do wiaty śmietnikowej w ogóle trafiać nie powinny (łącznie z lodówką, odpadami poremontowymi i całą masą różnych innych śmieci). Podjęłam działania w celu rozwiązania tej sytuacji i chyba od tego się zaczęło! Na początku działałam społecznie. Zorganizowałam trzy grupowe sprzątania wsparte przez Gdański Fundusz Sąsiedzki. Zorganizowałam także cykl czterech pokazów filmowych w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Wszystkie cztery filmy dotyczyły różnych współczesnych problemów związanych z odpadami. Okazało się, że jest duże zainteresowanie tematem segregacji odpadów i zero waste i stąd też podjęłam decyzję, by zająć się tym zawodowo. Zespół ECS-u, działający w ramach projektu Solidarność Codziennie, zaoferował mi wtedy, i dalej oferuje, dużo wsparcia i pozytywnej energii. Jestem im za to bardzo wdzięczna.

Opisz proszę pokrótce swoje działania. Na czym polegają prowadzone przez Ciebie warsztaty?

Obecnie moja praca to przede wszystkim prowadzenie wykładów oraz warsztatów dotyczących zagadnień związanych z zero waste, takich jak zagrożenia związane z odpadami, redukcją ilości śmieci, poprawną segregacją, czy kryzysem zanieczyszczenia plastikiem. Tematykę zero waste prezentuję różnym odbiorcom, więc wykłady mają różny punkt ciężkości. Mówiąc do przedsiębiorców pokazuję ogromny potencjał biznesowy innowacji opartych na myśleniu zero waste. Spotykając się z młodzieżą zwracam uwagę na to, jak praktykowanie zero waste pozwala rozwijać cenne umiejętności, takie jak asertywność czy komunikacja.

Podczas spotkań bardziej warsztatowych pracujemy nad tym, jak zasady zero waste przenieść do danego kontekstu, środowiska, czy organizacji. Staramy się wypracować rozwiązania gotowe do zaaplikowania w danych warunkach. Moim nadrzędnym celem jest zawsze to, by uczestnicy wykładu czy warsztatu poszerzyli swoją wiedzę na temat różnorodnych problemów i zagrożeń związanych z odpadami i by dzięki temu zyskali motywację do zmiany myślenia, nawyków i podejścia do otaczających ich produktów.

Co masz na myśli mówiąc o zmianie podejścia do produktów?

Ważna jest świadomość całego cyklu życia produktu. Zachęcam ludzi, by zadawali sobie pytania takie jak: Jaki jest koszt środowiskowy danego przedmiotu na etapie produkcji, dystrybucji, użycia i utylizacji? Jak długo będę używać danej rzeczy?

Z kim współpracujesz?

Mam ogromną przyjemność pracować z bardzo różnorodnymi klientami i parterami zarówno z sektora prywatnego, jak i publicznego oraz z organizacjami pozarządowymi. W tym roku prowadziłam wykłady i warsztaty dla organizacji takich jak wspomniane już Europejskie Centrum Solidarności, Greenpeace, Fundacja Generacja, firma Google, Związek Harcerstwa Polskiego, firma Bayer. W zeszłym miesiącu współpracowałam też, po raz pierwszy, z miastem Sopot oraz prowadziłam warsztaty zero waste dla dzieci podczas organizowanych przez Fundację Liberte Igrzysk Wolności w Łodzi. Bardzo się cieszyłam, że tematyka związana z ochroną środowiska była podczas Igrzysk mocno obecna.

Patrząc na sytuacje i świadomość tematu zero waste w Polsce, jakie jest Twoim zdaniem największe w tym momencie wyzwanie dla ograniczenia ilości śmieci, szczególnie tych w formie jednorazowych przedmiotów plastikowych?

By poprawić obecną sytuację środowiska naturalnego zmiana wymaga zaangażowania na każdym poziomie. Potrzebne jest zaangażowanie i działanie rządu, firm, obywateli. Wiele jest rzeczy do zrobienia po każdej ze stron. Na pewno potrzebujemy systemu kaucyjnego, dzięki któremu puste butelki, plastikowe bądź szklane, przestaną być dla ludzi bezwartościowym śmieciem. To nie są śmieci. Tkwią w nich zasoby naszej planety. Drobna opłata nadająca wartość sprawia, że ludzie przestawiają się na zasobowe myślenie o odpadach. Kampanię na ten temat prowadzi obecnie Polskie Stowarzyszenie Zero Waste. Zapraszam do zajrzenia na stronę www.kaucyjny.pl oraz podpisania petycji: https://www.petycjeonline.com/system_kaucyjny_w_polsce .

W kwestii plastiku, po stronie rządu leży obecnie obowiązek wprowadzenia nowych przepisów, wynikających z dyrektywy UE dot. jednorazowych przedmiotów plastikowych (2019/904). Ambitnie do tego tematu podchodzi Francja, która już pracuje nad nowymi ustawami i wprowadza redukcje jednorazowego plastiku wcześniej i w większym stopniu niż wymaga tego dyrektywa UE. Nie zwlekajmy z tym tematem w Polsce! Nie czekajmy do ostatniej chwili!

A czego potrzebujemy po stronie firm?

Jeżeli chodzi o firmy, to tak naprawdę nie muszą one czekać na zmiany w prawie i plastik jednorazowy mogą zacząć redukować i eliminować już teraz. Szybka zmiana następuje w Anglii, gdzie bardzo wiele supermarketów (Sainsbury’s, Morrisson’s, Waitrose) zaczęło znacząco redukować opakowania plastikowe i sprzedawać coraz więcej produktów luzem, na wagę, do wielorazowych opakowań (własnych, lub wypożyczanych za kaucją ze sklepu).

Od firm potrzebujemy uczciwości i poważnego podejścia do problemu zanieczyszczenia plastikiem. Mnóstwo firm uprawia tzw. green-washing, czyli wykorzystywanie zainteresowania ludzi pro-ekologicznymi działaniami do tego, by najzwyczajniej robić sobie reklamę. Dodawanie do produktów wyrazu „eko” nie załatwi sprawy. Globalnego kryzysu zanieczyszczenia plastikiem nie załatwi też recykling, choć korporacje wmawiają nam, że robią wszystko, by zwiększyć jego poziom, a wina leży po stronie konsumentów. Nasza planeta dusi się plastikiem i recykling nie nadąża za tym, ile odpadów produkujemy. Jedynym rozwiązaniem jest redukcja ilości plastiku wprowadzanego na rynek i to jest prawdziwe wyzwanie! Bo, jak widzimy, firmy się do takiego działania nie kwapią.

No to na koniec muszę też zapytać, co możemy zrobić my, konsumenci?

Nie czekajmy! Nie czekajmy na rząd, korporacje, czy koleżankę z pracy! Wywierajmy nacisk na innych, ale tam, gdzie już mamy wybór, dokonujmy go właściwie! Między umytymi marchewkami w plastikowym, ofoliowanym pudełku a marchewkami sprzedawanymi luzem – wybierajmy te drugie i pakujmy je do własnego woreczka wielorazowego – nie zaś do jednorazowej foliówki. To tylko przykład. Ale takich wyborów jest bardzo wiele. Jesteśmy przyzwyczajeni do wygody, zawsze mamy jakąś wymówkę, ale przy odrobinie wysiłku możemy w bardzo znaczący sposób zredukować ilość plastikowych odpadów, które wytwarzamy na co dzień. I nie musimy z tym czekać na działania rządu czy firm, choć takie systemowe działania z pewnością ułatwiłyby konsumentom wiele wyborów.

Na chwilę obecną kilka wielorazowych przedmiotów od razu pozwoli nam radykalnie zmniejszyć ilość jednorazowego plastiku, jaki wyrzucamy. Te przedmioty to:

  • butelka na wodę (i picie kranówki zamiast kupowanie wody w plastikowych butelkach),
  • kubek na napoje gorące,
  • torba na zakupy,
  • woreczek wielorazowego użytku, np. bawełniany, na warzywa / owoce / pieczywo,
  • pojemnik na jedzenie na wynos.

Gdzie można Cię znaleźć i jak się Tobą skontaktować?

Prowadzę inicjatywę edukacyjną Ambasada Czystej Planety, którą można znaleźć na Facebooku:

https://www.facebook.com/ambasadaczystejplanety/

Zachęcam też do kontaktu mailowego: amdesogus@gmail.com

Dziękuję za fascynującą rozmowę 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s