Kosmetyki: czy zero waste ma sens?

We wcześniejszych postach pisałam o tym, jakie zmiany wprowadziłam w mojej codziennej pielęgnacji, aby być bardziej świadomym konsumentem i lepiej chronić nasze środowisko naturalne. Październik już się kończy, a wraz z nim nasz miesiąc poświęcony naturalnym kosmetykom. W ramach ostatniego wpisu z tej serii, postanowiłam podzielić się z Wami tym, czego w swojej łazience jeszcze nie zmieniłam i moje pomysły na rozwiązania tej mało ekologicznej sytuacji… 😉

Zacznijmy może od tego, że z zero waste nie jest tak, że zero albo wcale. Tak jak pisałam Wam w poprzednich postach, chodzi o bycie less waste, czyli produkujemy mniej śmieci i ograniczamy ich ilość. Nie oznacza to jednak, że jak coś nam nie wychodzi, albo nie jesteśmy w stanie zmienić jednego naszego nawyku, to porzucamy od razu cały pomysł na bardziej ekologiczne życie i nie wracamy do niego, aż nie jesteśmy w pełni gotowi. To tak nie działa. Małymi krokami dojdziemy do celu. Także jeżeli możesz zmienić choćby jedną rzecz, to fantastycznie! 🙂 Pamiętaj, że zero waste ma zawsze sens i to nawet w najmniejszych decyzjach!

Ja wciąż posiadam wiele codziennych nawyków do poprawy, ale wcale się tym nie załamuję! 🙂 Planuję zmiany, które mam jeszcze do wprowadzenia, zgodnie z zasadą o wykorzystaniu najpierw tego co mam, a następnie szukaniu bardziej ekologicznych zamienników. Poniżej znajdziecie moją listę “do zrobienia” w temacie kosmetycznych spraw do poprawy, czyli gdzie jestem, a dokąd zmierzam. 😉

  • Co z tą pastą? Tak, pasta do zębów wciąż jest u mnie bardziej plastikowa niż ekologiczna… Jedną kwestią jest długa żywotność mojej tubki, bo starcza na długo, ale z drugiej strony nigdy nie miałam okazji przyjrzeć się temu tematowi z bliska. Ostatnio jednak znalazłam w sklepie pastę Georganics – naturalną pastę do zębów, którą mam zamiar wypróbować. Opakowanie jest szklane, nie zawiera plastiku i jest biodegradowalne. Składniki pasty są przyjazne dla środowiska i naszego organizmu. To także odpowiedni produkt dla wegan.

  • Dezodorant? Tutaj sprawa jest bardzo indywidualna i trudno polecić jeden rodzaj dezodorantu dla każdego. W sklepach dostępne są produkty ekologiczne, które nie zawierają plastiku oraz posiadają 100% naturalnych składników, także są bezpieczne w kontakcie ze skórą. Ja planuję przetestować naturalny dezodorant od Ben&Anna, o którym już wcześniej słyszałam, a przekonuje mnie jego skład oraz opakowanie wykonane w całości z papieru pozyskiwanego z recyklingu.

  • Płyn micelarny? O ile dla toniku do twarzy znalazłam bardziej ekologiczne rozwiązanie w postaci hydrolatu, o którym pisałam na Instagramie – wklejam Wam zdjęcie poniżej (i zapraszam do śledzenia 🙂 ), to dla płynu micelarnego nie znalazłam jeszcze dobrego odpowiednika. Nawet nie byłam w stanie znaleźć ani jednego płynu do demakijażu w szklanej butelce… Wciąż wydaje mi się to mało prawdopodobne, że takiego produktu nie ma, ale chyba skrzętnie się przede mną ukrył. Na razie wykorzystuję to co mam, ale później czekają mnie intensywne poszukiwania w tym temacie.

  • Kosmetyki do makijażu? Tutaj sprawa może się wydawać najbardziej skomplikowana, ale ważny jest kierunek, w którym będziemy podążać przy kupowaniu produktów do makijażu 🙂 O ile naturalne składy nie stanowią już problemu, bo wielu producentów specjalizuje się tylko i wyłącznie w naturalnej pielęgnacji, to plastikowe opakowania w wielu przypadkach wciąż dominują… Warto wtedy zwrócić uwagę na rodzaj plastiku, z którego dane opakowanie jest wykonane (czy nadaje się do recyklingu), czy kosmetyk posiada właściwe certyfikaty oraz czy produkt nie był testowany na zwierzętach. Po dodatkowe wskazówki do wykorzystania podczas zakupów kosmetycznych, odsyłam Was do mojego poprzedniego wpisu, w którym Agnieszka Pocztarska z Czytamy Etykiety zawarła najważniejsze zasady, którymi powinniśmy się kierować przy wyborze naturalnych kosmetyków.

Jak sami widzicie, mam jeszcze parę rzeczy do poprawienia w moim podejściu zero waste 🙂 Jestem również ciekawa Waszych przemyśleń, czy posiadacie swoje sprawdzone kosmetyki, które możecie mi polecić? A może jest coś jeszcze co mogłabym wprowadzić do swojej łazienki w duchu zero waste? Dajcie znać w komentarzach! Z chęcią dowiem się więcej z Waszych poleceń 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s