Moja lista niezakupowa

Cześć wszystkim 🙂 Pierwszy miesiąc roku bez zakupów już za mną, także z czystym sumieniem styczeń mogę podsumować brakiem jakiejkolwiek zakupowej wpadki 😉 Początek nie był aż tak trudny, jak to sobie wyobrażałam, ale na pewno pomogło mi w tym dobre przygotowanie i motywacja do działania, która towarzyszyła mi nie tylko na starcie wyzwania.

Na pewno kupowanie łączy się z emocjami. Bez racjonalnego podejścia do naszych wydatków możemy szybko wpaść w zaklęty krąg “wiecznej wyprzedaży”, która nieustannie będzie nam podsuwać nowe produkty, które miałyby uczynić nasze życie fajniejszym, szczęśliwszym, piękniejszym… Wiem, o czym mówię, bo sama dałam się nie raz złapać na ten chwyt marketingowy i owszem, radość z zakupów była, ale trwała chwilę i na pewno nie odmieniła w spektakularny sposób mojego życia. Dlatego postanowiłam, że to ja dyktować będę warunki firmom, a nie one mnie 😉 Tym bardziej, że wyzwanie roku bez zakupów nie ogranicza się tylko i wyłącznie do ubrań. One są początkiem drogi, a wypracowane nawyki i myślenie planuję wykorzystywać przy każdych innych zakupowych rozterkach. O ile już od dłuższego czasu jestem świadoma, że jakość wygrywa z ilością, to sama jakość też nie powinna w żaden sposób usprawiedliwiać kolejnych zakupów. Słowa “wytrychy” w tym przypadku działają bardzo dobrze i powodują, że KAŻDY zakup jesteśmy sobie w stanie wytłumaczyć.

Co zrobić, aby nie popaść w zniechęcenie i przygotować się do roku bez zakupów? Można stworzyć listę niezakupową, czyli ściągę, która pozwoli nam ogarnąć nasz rzeczowy chaos 🙂 Dodatkowym wsparciem i motywacją, bo nagle z miesiąca na miesiąc zauważycie rosnące oszczędności, może być np. zbieranie paragonów lub stworzenie na początku każdego miesiąca budżetu, w którym znajdą się wszystkie Wasze zaplanowane wydatki.

Poniżej przedstawiam Wam moją listę na ten rok, która służy mi jako wyznacznik moich działań:

ROK BEZ ZAKUPÓW, czyli…
Naprawiam…Ubrania, w tym buty.Sprzęty elektroniczne/domowe.Co się da 🙂
Wymieniam/
oddaję…
Ubrania – wymiany przez swap party lub oddaję dla potrzebujących (kontenery z używaną odzieżą).Książki, które przeczytałam i mogę bez nich żyć 🙂 Akcesoria – szaliki, chusty, torebki itp.
Porządkuję…Szafę – ubrania, których nie założyłam od ponad roku przerzucam na kupkę “wymieniam/oddaję”.Półki i szafki pełne różnych “przydasiów”.Spiżarnie w kuchni i zamrażarkę.
Pożyczam…Książki.Sprzęty domowe.
Kupuję…Kosmetyki, które wykończyłam, a potrzebuję.Artykuły spożywcze (w myśl zero waste) i chemiczne (na razie nie robię własnych).Prenumeraty internetowe interesujących mnie gazet i platform streamingowych.
Dostaję w prezencie…Urodziny, imieniny, Święta, to czas kiedy mogę dostać coś, na co naprawdę czekałam.Oczywiście przygotowuję prezenty dla innych!Tutaj pole na niespodzianki, które mogą się pojawić 😀
Rezygnuję…Z kupowania nowych ubrań, których nie potrzebuję.Z książek, bo na półce wciąż leży 30 nieprzeczytanych pozycji.Z newsletterów, obserwowania kont marek modowych i darmowych gadżetów/próbek.
Chciałabym zrezygnować, ale się nie da 😉Wszelkie opłaty związane z mieszkaniem.Abonament telefoniczny i internet.Inne opłaty stałe.
Moja lista niezakupowa

Sprawdźcie, co macie w swoich domach, czym już dawno się nie interesowaliście. Nierzadko nasze półki i szafki kryją wiele bogactwa, o którym zapominamy, dokładając coraz to nowsze rzeczy z kolejnych zakupów. Ja w tym roku kładę nacisk na doświadczenia, dlatego też wcale nie jestem specjalnie przerażona moim rokiem bez zakupów 🙂 Zmieniam swoje nawyki i nie chcę poddawać się szybkim modom, które oczywiście do mnie docierają, bo wcale nie stronię od tego, czym żyją inni. Także będę trzymać rękę na pulsie, ale z dystansem 😉

A jakie widzę plusy wyzwania?

  1. Oszczędzę czas i pieniądze.
  2. Oczyszczę swoją przestrzeń (w domu i głowie).
  3. Odwiedzę nowe miejsca i doświadczę nowych rzeczy.
  4. Skupię się na racjonalnych zakupach, eliminując bezsensowne decyzje.

Każdy ma własne postrzeganie rzeczy i ich wartości, dlatego też w żaden sposób nie chcę narzucać Wam swoich sposobów na radzenie sobie z nadmiarem. Jestem nawet pewna, że moje wyzwanie dla niektórych z Was może wydawać się zupełnie niepotrzebne, ale wtedy potraktujcie je jako inspirację. Inspirację do zmiany własnych nieracjonalnych nawyków, które Wam przeszkadzają i nie wnoszą nic wartościowego do Waszego życia.

Zrezygnuj ze wszystkiego co jednorazowe. Nie ignoruj swojego wpływu na środowisko, bo ono przejawia się w każdym Twoim codziennym działaniu i decyzji. Chcemy żyć wygodnie, ale jakim kosztem? Nie chcę czuć się bezsilna w świecie, który lubi szybkie i łatwe rozwiązania, najczęściej ze szkodą dla środowiska. W ramach roku bez zakupów i podejścia zero waste, które tutaj promuję, zachęcam Was do wdrożenia choćby jednej zmiany w swoim codziennym życiu i podzielenia się ze mną Waszym sukcesem 🙂

Jeżeli jednak interesuje cię zmiana zakupowych nawyków, to na początek zachęcam do zapamiętania pięciu zasad, które możesz wykorzystać przy następnej wizycie w sklepie:

  1. Kupuj to, co ci się skończy lub zużyje.
  2. Jeżeli możesz, to wybieraj produkty zero waste.
  3. Kupując ubrania stosuj zasadę dwóch tygodni – znalazłaś/-eś coś fajnego w sklepie? Poczekaj dwa tygodnie i zorientuj się, czy wciąż chcesz to kupić. Może okazać się, że była to tylko chwilowa zachcianka i już tego nie potrzebujesz.
  4. Szukaj rzeczy używanych/z drugiej ręki.
  5. Wybieraj rzeczy wyprodukowane w Polsce, bądź w Europie z poszanowaniem dla środowiska i społeczności.

Na koniec zachęcam Was także do odwiedzenia miejsc, w których skutecznie redukować możemy nasze nadmiary:

A jak wygląda Wasz rok pod względem zmiany nawyków na bardziej zero waste? Dajcie znać, czy także podjęliście w 2020 roku własne wyzwania 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s